Technologie

Pizza na dowóz bez dostawcy?

Zamawianie pizzy przez telefon czy aplikację internetową, to w dzisiejszych czasach nic nadzwyczajnego. Wybieramy posiłek, który spełnia nasze oczekiwania, zamawiamy w dogodny dla siebie sposób i czekamy, aż pojawi się dostawca. Jest to standardowa ścieżka, którą każdy z nas pokonywał nie raz. Jak jednak zachowamy się w sytuacji, kiedy to my będziemy musieli wyjść przed dom/mieszkanie, aby odebrać jedzenie z samochodu, bo… kierowcy brak?

Pizzeria Domino’s oraz Ford prowadzą testy, w których pizzę przywozi „samokierujący się” samochód. Jego trasa jest przez cały czas śledzona – od pizzerii aż do domu klienta. Celem eksperymentu jest zaobserwowanie reakcji zamawiających, a nie kolejny test jazdy autonomicznej, ponieważ za kierownicą tak naprawdę siedzi człowiek. Przedstawiciele Forda wyjaśniają, że „To symulacja […] Nie chcemy czekać aż będzie można wyeliminować kierowcę”.

Dla wielu osób, takie badania mogą wydawać się absurdalne. Nie można jednak zapominać, że żyjemy w czasach ciągle rozwijającej się techniki, która zawładnęła praktycznie każdą sferą naszego życia i prędzej czy później, samochody faktycznie staną się autonomiczne, a Ford będzie miał już gotowe wyniki badania opinii konsumentów. Główną ideą pojazdu z przyszłości jest pokonywanie drogi całkowicie samodzielnie, a to z kolei ma pociągnąć za sobą obniżenie kosztów dostawy, zarówno po stronie restauracji, jak i zamawiających.

Nowoczesne technologie są coraz bardziej zaawansowane i coraz bardziej przypominają scenariusze z filmów sci-fi. Należy się do nich przyzwyczaić i je zaakceptować. Dzięki temu życie może stać się wygodniejsze i łatwiejsze. W końcu według Froda i Domino’s już za 4 lata będziemy mogli odebrać pizzę z auta, które przyjechało bez kierowcy. Warto do tej myśli przyzwyczajać się już dzisiaj.

Komentarze z Facebooka

Facebook