Nieruchomości Różne

Kominki na ludowo

Kultywowanie wielowiekowych tradycji ludowych przez sztukę i rzemiosło to piękny zwyczaj dający silne poczucie tożsamości narodowej i społecznej. Tym bardziej, jeżeli tradycje te mają swoje korzenie w ludowych mądrościach i rzeczach sprawdzonych przez kolejne pokolenia.

Tak jest właśnie z piecami stawianymi od wieków na terenie Rosji i na terenach państw bezpośrednio z nią sąsiadujących, będących pod wielowiekowym wpływem rosyjskiej kultury. O piecach tych już wielokrotnie pisaliśmy na łamach naszego kwartalnika, ale do tej pory tematyka ta poruszana była raczej w kontekście zwykłych, tradycyjnie ludowych – w rozumieniu tego słowa znaczeniu – wiejskich ruskich „pieciek”.

Tego potrzeba było właśnie ówczesnym Rusinom, mającym już w tamtych czasach bogate doświadczenia w wykonywaniu ceramiki wykończeniowej, którą przyozdabiano głównie chramy (świątynie) obrządku wschodnio-chrześcijańskiego. czyli mówiąc prościej – cerkwie.

Samo określenie kafla, które w całej pozostałej części Europy etymologicznie rzecz biorąc pochodzi od niemieckojęzycznego określenia „kachel” i w takiej formie funkcjonuje też do dnia dzisiejszego, w języku naszych wschodnich sąsiadów przyjęło nazwę „izraziec”. pochodzącą od dawnego określenia „obraziec” i „obrazywac”. Słowa te odnoszą się do obróbki, upiększania, dekorowania, ukraszania i stosowano je w szczególności właśnie do ceramicznych elementów zdobniczych, którymi to zdobiono ówczesne cerkwie prawosławne.

Na charakter tych zdobień miał wpływ jeszcze jeden ważny czynnik – tereny ówczesnej wschodniej Europy, a już w szczególności obecnej Rosji, Ukrainy i olbrzymiej części wcześniejszego Bizancjum znajdowały się pod większym lub okresowo mniejszym wpływem islamu. Mówiąc krótko, przechodziły często i to na długie dziesięciolecia pod władanie tatarskiej Złotej Ordy i Imperium Otomańskiego. Wpływ kultury islamu, wyrażający się właśnie głównie w sztuce – jej formach i środkach przekazu – jest na tych terenach widoczny do dnia dzisiejszego i wywarł niewątpliwie piętno na charakterze i przyzwyczajeniach do bogatego wzornictwa i ornamentyki.

Ceramika szkliwiona, a w szczególności kafle kominkowe były zawsze rzeczą ekskluzywną, dostępną tylko dla ludzi najbogatszych. Na zachodzie kontynentu europejskiego rozpowszechniły się na tyle. że stały się z biegiem czasu szeroko dostępne dla ludzi o przeciętnym statusie majątkowym. A w szczególnych przypadkach – piszę teraz o krajach byłego „bloku wschodniego” – nawet stały się niejako „z musu” synonimem taniości i niezbyt dobrze pojmowanej jakości. Na Rusi. gdzie niepodzielnie w zakresie pieców mieszkaniowych panują do dnia dzisiejszego piece murowane z cegły klinkierowej lub zwykłej (tynkowanej), kafle do dnia dzisiejszego pozostały towarem z wyższej półki. Stąd ich bogata w fikuśne kształty forma i kolorystyka, kapiąca wręcz często i gęsto nawet ceramicznym złotem i platyną.

O gustach się nie dyskutuje. Dla jednych, umiejących docenić rękodzieło i rzemiosło tradycyjne, rosyjskie „izrazce” będą nie lada gratką i rzeczą, którą chciało by się od razu posiadać. Jeżeli połączy się je jeszcze z tak egzotycznymi w naszym kraju realizacjami domowego ognia, jak ogromna rosyjska „piecka” czy piec do bani, to jest naprawdę na czym oko zawiesić. Innych tego typu rzeczy będą śmieszyć czy nawet przerażać swoim monumentalizmem, feerią barw i nietypowymi kształtami, do których nie jesteśmy przyzwyczajeni. Ale jak to się mówi. różnorodność i nieograniczona niczym możliwość wyboru jest największą przyjemnością przy realizacji swoich marzeń. Tych płomiennych również.

Zapraszam Państwa do oglądania tego. czego w naszej części Europy rzadko można zobaczyć…

Komentarze z Facebooka

Facebook